Warning: file_get_contents(http://hydra17.nazwa.pl/linker/paczki/caeca.pod-specjalny.klodzko.pl.txt): failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 404 Not Found in /home/server154327/ftp/paka.php on line 5
agresywne spojrzenia

pomyślał. Tylko nie to! Było za późno. Zwiesił bezradnie głowę.

- Tak bardzo mi żal, Karo - szepnął. - Wszystkiego...
Ilu jeszcze mężczyzn z gangu cieszyło się jej względami? Jeden? Dwu? A może wszyscy? Postanowił od razu rano postarać się o jej deportację. Ta sytuacja nie mogła się powtórzyć. Nie zamierzał ryzykować kolejnej takiej nocy. Nie zamierzał też dzielić z nią łóżka. Skoro jednak zasnęła już tak głęboko... Zerknął w stronę drzwi sypialni. Drugą sypialnię zmienił w gabinet, a umeblowanie salonu nie sprzyjało dobremu nocnemu wypoczynkowi. Czy miał zrezygnować z własnego wygodnego łóżka tylko z jej powodu?
nikt nie dostrzegł, co niesie, otworzyła drzwi pokoju lorda
Zwłaszcza siebie samej.
- Co więcej, bardzo chętnie ci to udowodnię. Mamy przed sobą całą noc. Jeżeli tego chcesz.
- Mówił coś? O tym, co mu się przydarzyło?
- To nie będzie konieczne - odparł. – Panna Swan wróci ze mną do Mjenat. Tam będzie bezpieczna.
- Kiedyś ją kochałeś...
powiadomiono policji, co zresztą wydawało się Temperze
- Chyba powinieneś spróbować jeszcze raz z innym terapeutą,
porządku.
- Przyrzekasz?
wysiłkiem.
- Ale on jest stanowczo za młody na prawo jazdy.

mu darować.

Odrzuciła na krzesło szal i stanęła przed wysokim
oczywiście od lorda Eustace'a!
Położyła swój obraz na sekretarzyku, a potem, olśniona

- Więc chyba najlepiej zacząć od początku, prawda?

- Skoro już umiesz czytać. Abby, lepiej byłoby postarać się o inną lekturę...
wiadomości na poczcie głosowej i nie odpisywał na smsy, ale mimo to Krystian nie
- Dlaczego tego nie zrobiłeś?

- Wpadłam w panikę. Poznałam prawdę o fałszerstwach,

- Z wyjątkiem błędów - skwitowała krótko. - Jestem agentką i muszę wykonać zadanie. Zrobię wszystko, żeby się z niego wywiązać, ale nie pozwolę się poniżać. Rozumiesz? Nigdy więcej! ~ zawołała przez łzy. - A teraz zostaw mnie w spokoju. Ubiegła noc chyba była dla ciebie dostatecznym zadośćuczynieniem.
Za jej plecami cicho zamknęły się drzwi. Wiedziała, że natychmiast stanęło za nimi kilku uzbrojonych po zęby ludzi.
Spytał dyskretnie regenta, czy wiadomo mu coś o klejnocie Tal - botów. Ku jego